K10_B1

Jak się nazywają szczebelki, z których zrobiona jest płocha?

Nie zapomniałam.

No.

Nie treści w przypadku?

Treści, nie treści, dobrze.

A jak się nazywa rama drewniana, w której siedzi płocha?

Nie.

Jak się nazywa pręcik, na który nałożona jest cewka?

Pręcik?

No to pręcik.

Jak się nazywa to, w czym umieszczona jest cewka?

To czołnik.

Czy raz można?

Można nicząc.

Jak się nazywa skaza w płótnie, która powstaje, gdy nić w wątku jest za słabo przybita płochą?

Blizna.

Blizna?

Tak.

Tutaj dziura się zrobi i blizna jest.

Tak? Jak dziura tak się zrobi?

Tak, w jednej bloku ulicy.

Jak się nazywają kijki betknięte w osnowę, żeby się nie plątała?

Zdej, no, cienkie normalnie.

A inna może jakaś nazywa? Prądki?

Prądki, prądki. Jeszcze było mi takie, fązy, cienkie.

Jak się nazywa rozdziawienie między nitkami osnowy, przez które przesuwa się członko z wątkiem podczas tkania?

No, jak się nazywa to?

Tak. Jak się nazywa to rozdziawianie, rozdziawienie między nitkami osnowy?

Tamto go nikt nie nazywał, tylko naprawił i było dobrze.

A jak się nazywa kawałek płótna z frędzelami, do którego przywiązuje się osnowę przed rozpoczęciem tkania?

To się nazywa obruszek.

A jeszcze może jakoś inaczej też? Tylko obrusek mówili tutaj?

Nazywali obruszek, a jak nie to inaczej tam się to powiedział.

Kolejny mal obruszek i tam miał te prędzle straszne i zala tam jeszcze.

Jak się nazywają listy przytrzymujące płótno, żeby się nie ściągało?

To kto tam sadzał takie, że laska były, łapy takie.

A jak to się nazywało?

Łapy nazywali do tego, do zapinać.

To tak rozpierało jakby, tak?

Tak, tam były takie żelazne brodziki, to się wsadzało z jednej strony i to się rozsuwało.

I połacha szersza, no to to rozsunie i głązica to się z czulek i ona równiutko te brzegi trzyma.

A jak się nazywała kobieta, która zajmuje się tkaniem?

Tkaczka.

A jak się nazywa mężczyzna prowadzący warsztat tkacki?

No tkacz.

Dobrze. Tkacz może jeszcze jakoś inaczej mówili?

Chodź.

Tak.

Jak się nazywa płótno lniane?

No płótno lniane.

A jak inaczej mówili na to?

Nic inaczej.

Nie miało to nazwy, tak?

Jak już były tam inne, jaka to paczeknina była, to była zgrzebnina na worki.

Tak, to było to. A to jest płótno normalnie.

A jak się nazywało płótno tkane z paklepi?

No to...

Paczeknina, zgrzebnina to się nazywało.

A płótno lniane ze zgrzebni to chyba właśnie ta zgrzebnina była, nie?

Jak się nazywało płótno lniane ze zgrzebni?

No to to było lniane płótno, ale zgrzeblina.

Zgrzeblina, tak?

Tak, zgrzebni.

A jak się nazywało płótno tkane z paklepi?

A z paklepi to jeszcze gorsze było.

Mogło być też.

A jak się nazywało to?

No paklepiny.

Jak się nazywało płótno lniane z paczesi?

A z paczesi to było takie dobre.

Jak to się nazywało?

Dobre było. Paczesnina.

Jak się nazywało płótno z czystego lnu?

No było płótno.

Ale jak to się nazywało jeszcze?

Inaczej, nie?

Płótno to było pędziane.

No, no, no.

No, no, no.

Płótno lniane.

A jak się nazywało płótno lniane niebarwione i niebielone?

Szare.

A jak się nazywało płótno lniane barwione?

Barwione.

No, no, no.

Nie barwili, tak?

Nie.

Nie.

Chciał to sobie tam zawarwić.

Troszeczkę właśnie.

No, to chciał to sobie potem zabarwić.

Dobrze. Jak się nazywa przędza fabryczna, której używa się czasem naosnowę?

A to się nazywa? Fabryczna.

A jak to się nazywa? To się nazywa tak.

Tak? Inne nazwa nie znakomite? Nie.

To co się używało naosnowę czasami?

No to naosnowę trzeba było dobrych nici wybrać.

To jak to się nazywało? To takie byli kręcone nici dobre.

Jak się nazywała czerwona bawełna, której używało się przy tkaniu płótna w krateł?

No to bawełna była.

A jak to nazywała się?

A jak to nazywała się? Bawełna była.

Gór, nieznana taka nazwa, gór.

Tak, gór, to jest na fartuchy, na poszwy robili.

Aha, czyli jak to nazywało się?

To się nazywało płótno, tak jak ono się nazywa.

No fabryczno, tak.

Gór, tak?

Gór, gór.

Jak była czerwona to był gór,

a jak była biała, to była biała.

Co znaczy nazwa Cepy?

Cepy?

Tak.

A to Cepy to my się tam przywiązywali do tego,

do niedzonki te się sadzało.

To byli Cepy.

To czyli do czego one służyły?

A tam, co się nawlekało nic.

Co znaczy pocepnica?

A to już nie wiem.

Pocepnica.

A to no w tej niczonki się wiesza, tam wysoko, tak u krosna, sznury.

Sznury, tak?

Takie przyczepy trzeba powiedzieć, co dobrze będzie.

Co znaczy cynowaty?

Cynowaty to jest w parę niczonki zrobiony.

A jak to, coś więcej na ten temat można?

No to jak zależy co to się robiło.

Jak się robiło coś fajnego, no to mniej tak było.

A jak się robiło więcej, no to więcej tak było.

Cepło.

A co się robi z płótnem, żeby było białe?

Na bielniku się moczy, się kładzie i...

Dobra.

Bo w ogóle czy chciała opowiedzieć jak to się robi?

A to jak się robi, to zależy.

To trzeba długo opowiadać.

Trzeba go wygotować, potem prać, kijanką bić, żeby było mięsko.

W ten czas na dłońkę się kładzie, się moczy na dzień parę razy.

Kto chce bielszego, to dłużej to robi, a kto chce słabszego, szerszego, to mniej.

A jak się nazywa miejsce, gdzie się bieli płótno?

bielnik

jak?

normalnie, bo odjaki do wszystkiego

tylko moje jesieci czyściły

a jak to się nazywa?

wręby, nieznana taka nazwa

Jak się nazywa tkanina, którą kładzie się na podłogę?

Chodnik.

Jak się nazywa nakrycie na wóz albo na konia utkane z nici i pasków materiału?

Derka.

Jak się nazywa...

Tak, derki, tak, Panie Synu.

Jak się nazywa narzędzie do przesuwania tych pasków pomiędzy nićmi osnowy?

To trzeba też tym czołnikiem przesuwać ich.

Przesuwanie czołnikiem.

Czym? Czołnikiem.

Jak się nazywają rośliny włókniste większe od lnu?

Konopie.

Jak się nazywają konopie, które się wcześniej wyrywa?

Ja bym wiedziała, że pomyślała.

Jak się nazywa konopie, które się wcześniej wyrywa?

Płaskuli.

A jak się nazywa konopie, które mają nasiona?

Nasienie.

Nasienne. Konopi nasienne.

Jak się nazywa włókno od czubka?

Py.

Jak się nazywa włókno od korzenia?

Niekorzenie? Niekorzenie, no.

A to głupkie i dobrze będzie.

A to jak się nazywają włókno od korzenia?

Od korzeni.

Jak się nazywa płótno z konopi?

Płótno z konopi.

Konopne. Konopnina.

Jak się nazywa strzyżenie owiec?

Strzyżenie.

A jak się nazywa narzędzie do strzyżenia owiec?

Narzice.

Co się strzyże z owiec?

Wełnę.

A co oznacza nazwa runo?

A runo to jest taki cały kawał, gdzie z owieczki się ze.

To się używa tego, to całe runo.

A jak się nazywa rozkubywanie wełny?

No się rozkubuje wełnę i lepsze się odżywia.

A jak to się nazywa? Co się robi z tą wełną?

To i w rękach musi być.

W rękach się przebiera, trzeba powiedzieć.

Co trzeba zrobić z wełną przed przędzeniem?

Szczizować.

Jak jeszcze raz?

Szczizować.

Jak się nazywają szczotki, na których się czesze wełną przed przędzeniem?

Teraz tego nie robię, tylko trzeba powiedzieć do...

Rzecz i żabarnik.

No właśnie. A jak te szczotki się nazywają?

A ja? To nie wiem.

Jak się nazywa maszyna do grymplowania wełny?

Jak się nazywa wspólne skubanie i grymplowanie wełny?

Tułokami nas nazywali.

Jak się nazywa narzędzie, na które mota się sprzęconą wełnę?

Talka.

Czy wełną mota się na motowidło?

Można.

Można, tak.

Potem już mocno się zwija.

Głąbki takie.

Jak się nazywa wełna zwinięta na talkę?

Głąbki takie.

A inna może nazwa jeszcze?

Nie wiem.

Jak się nazywa materiał tkany z samej wełny?

Sukno.

A co znaczy samodział?

A samodział to same ludzie to robią.

Nie fabryczne, tylko ręczne takie.

Tylko ręczne takie.

Tak już.

Jak to się nazywa? Do połowy można powiedzieć.

No tego połowy i tego to będzie.

A ja wiem jak to nazywa.

Półwełniany.

Sork.

po utkaniu, żeby był gęściejszy?

Trzeba oddać go do...

tam do fabryki, to oni zrobią

dlatego chcieliśmy, że inni nie.

To co trzeba zrobić z nim?

Dać go u szykowania.

Zrobić jak przyrządowane, jeszcze takie

srako, no i tak.

Jak się nazywał przyrząd do folowania wełny?

To było spalowanie.

No jak się nazywa przyrząd do folowania wełny?

Do folius.

Jak to wyglądało ten folius?

On wyglądał jakaś tam byli takie beni,

jak by nasi bracia tam służyli.

I tam w wodę to moczą i w ten czas tym biją, biją.

I w ten czas kto chce strzyżony, to robi strzyżony.

Kto chce takie zwykłe, tylko zwykłe dostanie.

I przyjdzie orto, chłopy na siemię zimą i chodzą.

Jak się nazywa kolor biały?

Biały, ładny.

Jak się nazywa kolor szary?

Szary, a jaki on będzie?

Co znaczy siwy?

Siwy to jest to samo co szary.

A jaki to jest kolor?

To? Nie.

A jaki to jest kolor?

To zielony.

Tak. A jaki to jest kolor? Jak się nazywa ten kolor?

A to się nazywa?

Nie brązowy, tylko brązowy może być.

A ten kolor jak się nazywa?

A ten to chyba nie czarny, tylko czarny.

A jak się nazywa poczernić?

No to wiem.

Co to znaczy poczernić?

No po drodze po barwowe.

Na jaki kolor?

Na jakiś kolor.

Poczernić to pomaga?

Na czarno.

Jak się nazywa ten kolor?

Czerwony.

A ten?

To lila.

Jak się nazywa kolor niebieski?

Inaczej.

Chabrowy.

Jak się nazywa kolor jasnoniewieski?

Ciemnoniewieski.

Jak się nazywa kolor ciemnoniewieski?

Bordowy.

Jak się nazywa kolor bordowy?

To taka ciemna wiśnia.

A jak ten się nazywa kolor?

To granat ciemny.

Co znaczy jasny?

Jasny?

Tak.

Jasny.

Kolor.

Jasny.

Brud.

Jak go nazwać?

A jak się nazywa ten kolor?

On?

Żółty.

Żółty.

A jakie...znaczy to jeszcze inne kolory?

Inne jakieś jeszcze nazwy, jakichś innych kolorów.

Chorowy jest. Zielony jest.

Teraz jak już tam miodowy.

Teraz jakiś tam ziół.

Jak on?

Walinowy.

Zmalinowy. Teraz jakiś tam jeszcze jakiegoś.

liliowy

jeszcze jaki

jaki jeszcze

może być?

kuporowy też ładny

miskut

i to już

ja powiem

teraz powiem wierszyk

z czego jest koszula

użyła ją matula

a z czego? z płótna ciemnickiego

a te płótna z czego?

z ziarna kalenianego

Jak ziarko z pięknej sieny zasiewa się w ziemię.

I teraz ma potem rośnie.

A to później z czegoś ziarka nie we mnie.

Po czym to będzie?

Proszę podać datę urodzenia.

2 lutego 1913 roku.

A jaka jest nazwa wsi, w której ciocia mieszka?

Sierki.

A jak inaczej może nazywaliście nazwą wieś?

Nie. Były zawsze sierki i wieś z cierkami.

A czy ta wioska ma jakieś częściowe nazwy? Jak podzielić na pół tą wioskę? Czy może jakieś tam brzegi, czy końce? Nic nie ma?

Dobra wioska.

Nie ma jedna litera? Bo tak jak u nas jest, prawda? Tam jeden brzeg na drugi brzeg się idzie, tutaj tak nie mówią?

Nie, nie, nie. To tam mówią, nieraz na konczarii nazywają.

Tak?

Tak.

Jakie nazwy? Czy jakaś rzeka płynie tutaj blisko?

Najbliżej, najbliżej narew.

A jak się mówi na ogół mieszkańców, mieszkających w Sierkach?

Dobre ludzie.

Dobre. A jak nazywają się? Bo na Łopuchowo mówią Łopuchowcy.

A jakieś przezwiska we wsi są modne?

Nie mogę przypomnieć, przecież nic mi z tego nie ma.

A czy ciocia może wie, kiedy ta wieś została założona?

A już ja teraz zapomniałam.

Skąd się wywodzi ta nazwa?

Sierpiew.

Od czego pochodzi?

Od ojca nie wiem.

Dziadek, matka.

A może istnieją jakieś tradycje, które mówią o pochodzeniu mieszkańców z tej wsi?

To jakieś Bojaro.

Bojary kiedyś były, lepsze jak szlachta.

Sierka?

Tak, nie chodzili na te dawniej, dawniej nie wiem jak ona nazywała, pańszczyzny co odrabiały.

Nie odrabiali.

Lepiej było jak w innych wioskach.

Tak jakby do szlachty to było podobne.

W pasno się oddali od wsiarka?

A my nie wiemy z tego jak to tam robili kiedyś.

To czy to była wieś szlachecka?

Czy królewska, czy kościelna?

Bojary były najlepsze, lepsza szlachta była tam.

Bojari jeszcze się przyzywali, bez Boga, bez wiary.

Tak, chcieli się dziać jeden na drugiego, jak krzyczą.

Tak, ale czy tutaj do wsi tak masowo ludzie przyjeżdżali, osiedlali się, skądś przychodzili?

Nie, nie, tutaj nie było zanęsnej pomnicy, żeby tam gdzieś do wsi.

A z Sierg wyjeżdżali ludzie z powrotem? Tak dużo, że opuszczało wioskę?

Uwierzchali na tę ziemię odzyskane na zachód, tam kilka rodzin.

A jak daleko wieś znajduje się od miasta?

Do wielkostrzałkowej.

Nie, Tykocin to piękne miasto.

Czy we wsi jest kościół?

Nie, w Tykocinie jest.

A Tykocin miał teraz w niedzielę straszny ten był.

Tykocina było dziś.

Tora Tykocin to miasto wiesz jak.

A nazwa waszej parafii?

Tykocin.

Parafia cały czas ta sama, czy kiedyś się zmieniła?

Może kiedyś się...

Kościół budowali już ponad 300 lat.

I ten sam stelmachowa, jak on się nazywał.

Hrabia.

A teraz ciocia, czy mogłabym powiedzieć rok i miejsce urodzenia swojego ojca?

Nie wiem jaki mój ojciec.

A miejsce, gdzie się urodził?

Sierka się urodził.

A mama?

A mama też.

Ojciec, dziadek, musi się nie mylić 1863 roku.

1863 tak?

Powstanie było.

Styczniowe?

Nie wiem.

Powstanie, 1863 rok styczniowe.

Tak?

Tak.

To w ten czas się urodził ojciec.

A tak to ja tam roku dawniej nie wiedzieli.

Pierwsze powstanie listopadowe w 1863 roku.

To styczniowe, bo listopadowe było w 1931 roku.

A mama to 1890 czy 1885.

A czy we wsi tak ludzie...

W 1985 wcale się nie.

Czy we wsi była szkoła?

Była kiedyś.

A czy dużo ludzi było takich wyuczonych we wsi?

Uczyli się ludzie?

Parę osób było.

A to gdzie się uczyli?

A się uczyli w Tykucinie, to zdali, a potem kto?

To zawodu uczyli się? Czy czytali książki?

Nie czytali, nie pisali, tylko skończyli siedem klas paru.

Nawet ja dobrze się uczyłam, to nauczycielka przysła do mamy,

mama kata nie ma pieniędzy na to.

Przyszedł nauczyciel i mówi, że ona taka zdolna, żeby jechać do tych kocinach.

A mama mówiła, ojciec umarł, bo ojciec umarł w dwudziestym czwartym roku.

A ja sama chodziła do czwartej klasy.

To teraz pogrzeb, to wszystko nie ma pieniędzy, bo to trzeba, bo mówię dobre, bo uziemia wszystkiego, to będzie ich tam wozić. To paru poszło.

To w którym umarł? W dwudziestym piątym?

Czwartym.

1923?

A miał sześćdziesiąt cztery w ten czas.

A nazwa gminy jaka jest?

Gocin.

A dawny powiat?

Siądy, siądy.

Jaki dawny powiat był? Bo teraz to nie masz tych powiatów.

Kiedyś Mazowiecki, a potem był Białystok.

A dawne województwo?

Dawne województwo?

Cały czas Białostocki, tak?

Czy inne było?

Nie, nie, inne nie było. Białostocki był.

A gdzie ciocia pracowała, proszę mi powiedzieć?

Ja?

Tak.

Nigdy nie zbierała.

Co jeszcze?

Kartofli kopała u siebie.

Cały czas w domu, a u kogoś też, tak?

A ja?

Na zarobku tak zwanym, czy jak to na się?

Po 10 dni piągła w braki.

Ja jedna z całej wioski, dziewczyny tak jak w moim wieku, bo mieli 13 lat, to mi słowili pleciki.

I tak jak teraz dziewczyny się do kopii nic nie robią poubierane.

No to trzeba było sobie coś kupić, to trzeba było jagodów trochę zbierać,

w dworze trochę podrobić, potem kartofli.