K16_A1

Babciu, a jak się nazywa to co na podłodze leży?

Dywanek.

Ale tutaj, te takie oto.

A to jest...

O tutaj w kuchni co to leży.

No, no, no ja wiem.

Jak one się nazywają?

Chłodniki.

Właśnie, a to co się, taka lepsza, ładniejsza, co się kładzie na podłogę, to jak?

No to dywanek się kładzie.

Babciu, a obraz święty jak się nazywa?

A zwyczajnie ikona święta.

A takie babciu widoczki, nie święte obrazy, tylko takie widoczki namalowane, jak się nazywają?

A to zwyczaj takie, jak Ci powiedzieć, z pamięci.

Babciu, a w co jest obraz oprawiony?

W co jest oprawiony?

Kto uprawiony, to ramki takie się daje.

Babciu, a jak się nazywa takie podobizny zdjęcia postawione na stole? Jak się nazywa?

Zdjęcie takie?

No takie, co się stawia na stole, małe. Jak to się nazywają?

Oj, kochana, co się rama daje. Ja nic nie wiem.

Babciu, a takie zdjęcie jak stryjka tutaj, to jak się nazywa? Co tutaj wisi?

A, no, zwyczajne zdjęcie na ścianie powiesione w ramkach.

Babciu, a takie haftowane makatki jak się nazywają?

A, to zwyczajne makatka.

A to jak się nazywa? W czym się przegląda?

Z ustro.

Babciu, a jak się nazywa naczynie z ziemią, w którym kwiatki rosną?

Sważonek.

A naczynie, w którym stawia się kwiaty ścięte?

A to stoi...

No, ja mówię, tak, co ja wtedy mówiłam, a potem ja i to piję, i to, i to.

A to stoi na tym.

Oj...

Babciu, a do czego, jak się pali papierosa, to do czego się popiół strząsa?

A to jest taka papierniczka.

Babciu, a u was się wycinało z papieru takie na ścianę czy nie?

Takie ozdoby z papieru, wycinanki. Wycinało się czy nie?

Nie, takiego tu nie.

A takie ozdoby ze słomy.

Ze słomy?

No.

A to takie pająki.

Tak, no właśnie, się robiło, tak?

No, no, pająki takie robili.

Papierowe ozdoby do okien.

W okna się wkładało papierowe takie z papieru.

Z papieru?

No, do okien.

A co z papieru przyjęło ja?

Babciu, a człowiek, który na szkle maluje, jak się nazywa?

Jak ja?

Człowiek, który maluje na szkle.

Na szkle maluje. Człowiek, jak się nazywa?

Majacz.

A co on maluje?

A wszystko maluje. I on co tylko wszystko może namalować.

Babciu, a jak się nazywa to co oświetla mieszkanie?

A to żarówka.

A jak się nazywa klosz?

A zwyczajnie klosz.

Ale tu chodzi babciu o lampę naftową.

O lampę naftową chodzi. Jak się nazywa szkło do lampy?

A to zwyczajnie szkło do lampy naftowej.

To szkło się daje, a tu jest maszynka w tym...

w tej lampie jest maszynka i się zakłada szkło na to.

O, a to kaptur. Oto jest kaptur.

A babciu, taki czarny osad, jak się nazywa? Jak to tak tutaj się pali, to się osadza, takie czarne. Jak to się nazywa tutaj?

A no, kopec.

Kopec, tak?

Kopec.

Babciu, a ogień, jak się nazywa? O, języczek ognia w lampie.

A to blask z ognia, z lampy.

A tutaj ten blaszany, jak się nazywa?

A to kaptur.

A to na skłosnie.

Ale to, babciu, on jest na takim druciku. Jak ten drucik się nazywa tutaj? To na czym on jest umieszczony?

Ten drucik to?

O tutaj, on jest na takim druciku się trzyma. Jak on się nazywa ten drucik?

A że ich chuju widzę.

Żebym miała jakieś 50 lat, żebym wszystko się powiedziała tyle.

Babciu, a blaszany krążek na szkło nakładano, o tutaj.

O tu.

A no to na żarówkę.

A to jest...

Jak to to?

Ten kaptur.

A ten?

O tutaj babciu, o tutaj pod...

A to jak no pali się żarówka.

Żarówka, zwyczajnie żarówka pali się w tym.

Babciu, a czym się pali w lampie?

Co... czym się pali w lampie?

A czym się pali w lampie?

To co jest... jak to teraz jest to wszystko to...

Ale tutaj, w tej naftowej, co tu się daje?

To jest naftowa, to jest kaptur.

Ale co tu się wlewa, żeby ona się paliła?

O, widzicie mnie, od lampy, a je choroba.

Babciu, a jak się knot nazywa? Knot.

No to knot, się wkłada knot tutaj, a tu jest maszynka taka i tu knot się wkłada i ona się pali.

A tu szkło, a to ten kaptur, żeby było lepiej widać.

Babciu, a taki jest do podkręcania knota taka śrubka, jak ona się nazywa?

A ja tego śrubcy teraz nie wiem.

A ten zbiornik na naftę jak się nazywa?

O tutaj.

Oj, kochani.

Nie wie babcia, tak?

Nic nie pamiętam.

Babcia, a kiedyś takie było?

Kiedyś dawno temu, jak jeszcze nie było elektryczności.

To takie naczynia były z oliwą.

Lampa.

A kawałki drewna jeszcze kiedyś były takie.

Nie, kawałkami drewna się wkładało i się zapalało.

Tak dawno, dawno temu.

O tego co ja nie wiem, drzewa.

Mhm.

Babciu, a z wosku takie coś, z wosku do świecenia, jak się nazywa?

Świeczka.

Mhm.

A jak się nazywa lampa elektryczna?

Elektryczna?

A co, że zerówka?

Mhm.

Babciu, a lampa się świeci czy pali?

Co, lampa?

Lampa się pali czy świeci?

Lampa się pali, a żarówka świeci.

A jak się nazywa żarówka, babciu?

A no to żarówka, że ona świet daje i widno od niej.

Babciu, a czym jeszcze można świecić?

Świeczką, świeczką można, żeby było widno.

A jak się gdzieś wychodzi, to się bierze ze sobą?

Jak się nazywa?

Baterejka.

I to jest nie elektryczna, tylko na co to jest?

Baterejka.

To na baterie, tak?

Ona jest na środki takie.

I się wkłada w baterejkę.

I ona widzą. I sobie w kieszeni wsadzi, a chce zapalić, wyjmie i odemknie i ona się pali.

Babcia kiedyś opowiadała, że wyjeżdżała do Rosji jak była mała.

Kiedy to było babciu? Pamięta babcia w którym roku?

To było w jakim roku?

Ale przed wojną?

Przed pierwszą wojną, tak?

Przed pierwszą wojną.

A ja wtedy tylko miałam, nie wiem, 3-4 lata.

Ojca zabrali do mojego wojska, jeszcze przed wojną zabrali.

A tylko dziadek był, stary dziadek.

I mieli konia i wyjechali stąd.

Wszystkie wyjechali.

Wyjechali do Czeremuszy.

A tam w Czeremuszy to konie od nas zabrali, tylko pociąg dali i pojechali do Rosji.

I ile lat tam była babcia?

Tam była cztery lata.

Cztery lata. I tutaj wróciliście z mamą?

I moja mama była, a ojciec był w wojsku, ale tam zaradzali miejsce w szkole.

Szkoła taka duża była, to nie tylko, to rodzin było może dwadzieścia i nam dawali tam życie.

My dostawali wszystko, bo to mówili biedni i karmili nas i wszystko, a małe dzieci, które już miały 5 lat, o siostra Wiera to już do szkoły poszła.

A babcia nie chodziła do szkoły.

A ja jeszcze nie chodziłam do szkoły.

To babcia tutaj chodziła, w Polsce do szkoły.

Jak przyjechałam, to zaraz nauczyciel przyszedł i zapisał i ja poszedłem do szkoły.

A ile lat babciu w szkole? Ile lat w szkole?

A w szkole ja byłam tylko trzy lata i my znowu wyjechali do domu.

I znowu dali nam pociąg i dali formanki i tymi formankami nas dowodzili do pociągu.

I w wagonie było 4-5 rodzin. I tłumaki pozwiązane. I dużo tak było, że mieli takiego i łóżka, i kredencje mieli, i wszystko.

I wszystko zabrali i do pociągu. I przywieźli aż do Hajnówki.

A z Hajnówki to jednych kto jak komu gdzie poszło.

Bo my, nas pięć rodzin, same kożyny byli.

to przywieźli do Nurca.

I tu wygrodzili w Nurcu na peron.

No, a wtedy był kuzyn w Nurcu mieszkał.

I zaraz się dowiedział, że mówi bieżyncy przyjechali.

I on przyleciał, a to kuzyn był,

jakiś mamy, brat trójeczny.

I on zaraz przyszedł, przywitał się, no, a z Urca daleko, no to on mówi tak, ja wasze te tłumaki, to ja będę czekał kiedy wy przyjedziecie, a wy idźcie, wasz ojciec już w domu jest, bo on przyszedł z wojska.

A on także w stracę zdał po całą...

Gdzie wy wtedy mieszkaliście?

Proszę?

Gdzie wy mieszkaliście wtedy?

Jak przyjechali, mieszkanie nasze stojało.

Ale gdzie to było?

We wsi, w Moszczonie.

We wsi, i wy wszystkie stojali. Nieporozwalane były mieszkania.

Ale to nie było tutaj na kolonii?

A nie, we wsi.

We wsi, tak?

We wsi.

To na kolonie, to potem jak się kolonie zrobili, to nie.

To jak ja wtedy do szkoły nie chodziłam.

A babcia mówiła, to już później, jak już chyba, jak już tata był nasz,

to babcia mówiła, że mieszkaliście tam przy torach.

Co?

No mieszkaliście tam przy torach, tam gdzie teraz jest pusty dom.

A tam w Moszczonie we wsi.

Ale później babciu, jak babcia się z dziadkiem ożeniła, to gdzie wy mieszkaliście?

No tam, tam w Moszczonie.

Aha, że na u kolonii, to potem u kolonii porobili i my przyjechali na tutaj.

I tutaj budowali, i u kolonii, i kurzy ma swoje pole i wszystko, i turyści żyli.

I teraz tutaj żyjemy.

A babcia wie, skąd się wzięła nazwa Moszczona, czemu się tak wieś nazywa Moszczona Pańska, od czego ona tak się nazywa?

To już dla mnie zamian.

Ale od czego? Czemu ona tak się nazywa? Kto to nazwał tak?

To ja tam się tego nie powiem. Nie wiem, czy wam się da. Nie, bo to kiedyś to było, jeśli mnie na świecie nie było, to takie wioski przedstawiali.

I kto gdzie mieszkał?