Jak się nazywa ten, co gra na zabawach?
Muzykant.
Przecież na przykład wiesz, jak wyglądają skrzypce?
Skrzypce robione z... struny...
Ale wiesz, jak wyglądają?
Struny robione z jakiegoś tam... pogona końskiego.
Jak się nazywa to, czym się gra na skrzypcach?
Jak są skrzypce i smyk.
Jak się nazywa ten, co gra na skrzypcach?
Ten człowiek, co gra na skrzypcach, to jak na niego graje?
Skrzypiec?
No, albo skrzypek.
Jak się nazywa wielki instrument podobny do skrzypiec?
Gitara albo jak to, mandolina?
No. Najładniejsza to jest muzyka harmonii.
A to ja mam. Jak się nazywa harmonia? Jak inaczej jeszcze nazywali na harmonii?
Harmonię.
Jak się nazywa ten, kto gra na harmonii?
Harmonista.
Jak się nazywa instrument z naciągniętej skóry zwierzęcej, na którym gra się uderzając pałką?
Bęben.
A jak się nazywa ten, co gra na bębnie?
Ten człowiek, co gra na bębnie.
Tak jak na harmonii gra harmonista, to na bębnie gra.
Bębnie?
No, no.
Jak się nazywa instrument, który się robi z kory gałązki wierzbowej?
Gwizdek.
A kiedy grali pastuszki?
Pastuszki kiedyś dawniej. I to jak ładnie gwizdze.
Tu jest fujarka i czym rodu?
Jak się nazywa długi instrument z dziurkami podobny do fujarki?
A to tylko rodu gdzie? W górach tam z różnych?
No, no.
U nas tak nie ma, to w górach przeważnie to robią te rozmaite fujarki, te gry przygrywki.
Przeważnie u góralów.
Jak się nazywa instrument dęty z miechem ze skóry?
Takie coś, pod pachy się wkłada, jak oni tak mają, tak grają, a tu mają pod pachą taki...
Taki... jak to bym wymyślił?
Gitara chyba? Nie, nie, nie, nie, nie.
To czasami szkoci, o! Widziałeś szkoci, jak mają takie coś?
W telewizji szkoci ci w spodniczkach. To nie wiesz, jak to się nazywa?
A ja nie wiem.
To Dudy, Dudy tak się nazywa.
A, Dudy!
Dudy, no. Jak się nazywa ten, co gra na durach?
Nie wiem.
To tak samo jak skrzypek albo...
Bebno.
Dudziarz.
Dudziarz.
Jak się nazywa długi instrument dęty ze skóry?
Taki czasami w górach widać.
Dużo, ogromny, ogromny trąbi.
Widziałeś?
To nie wiesz, a to...
No ja tam tam mała, kiedy ten telewizor brzmiał, to ja już tam...
To jest trąbita.
To mówi się stare ludzie do tych młodych zwyczajów.
Albo te góralie, co tam, jak mówi się, to tam są dalej od nas.
A znasz jakieś inne instrumenty muzyczne?
Jakie? Tylko harmonii.
No i jakie jeszcze?
No jeszcze to, jakie to nazywają się takie co...
Podajmy, ja to ruchu.
Fartepion nazywają.
Fartepion.
I jakie jeszcze?
Fartepion i jeszcze...
No ale to już patefon to to jest.
To nie. Na furtefen jak wygląda?
No taka duża szapa taka.
No, klawisze.
No duża szapa wtedy.
Jak się gra?
Jak się nazywa człowiek, który gra zabudowo?
Na zapawach.
Muzykant.
No.
Jak się nazywa orkiestra wiejska?
Jak nazywa orkiestrę u nią?
Nie wiem, stara babka to nie wiem.
A czemu? To na pewno a kapela.
A mówię o kapelach.
A zapomniałam, nie wiesz, starość.
Taka stara jeszcze.
O, już bardzo stara.
A jakie tańce się tańczy?
Na takich zabawach.
To jakie tańce kiedyś były?
Jakie tańce kiedyś dawniej?
To tak było.
Poleczka, oberek,
foxtrot,
waliec.
Aha.
Jakie jeszcze?
A tam rozmaite te walce, to znowu ten,
jak to, foxtrot.
No a foxtrot to jak to zadać?
Jak to? Foxtrot?
Bo ja to nie wiem.
Foxtrot to jest takie, jak to mówi się, no taki życiowy taniec jest.
Jak się nazywają suszone liście, które mężczyźni palą?
Takie rosy?
Nie, nie, nie, liście, liście.
No ta roślina coś.
A, machorka.
Jak się nazywa tytoń w bibułce przygotowany do palenia?
Fajka.
Nie, nie, nie.
Taki, patrz, bibułka i tak coś zimnie.
No, bibułka zawinięta.
To nie fajka.
To orka.
Takie coś.
Papieros.
Papieros nazywasz.
No.
Jak się mówi, papieros albo fajkę?
Pali się, kurzy się czy ćmi się?
Jak to się mówi?
Kurzy się, pali się.
Mhm.
Jak się nazywa ta część papierosa, która trzyma się w ustach?
Nie wiem.
Jak się nazywa szklana rureczka, którą wkłada się w papierosy bez ustników?
To też nie wiesz?
Jak się nazywa tytoń, z którego dawniej kręcono papierosy?
To ty na początku.
Co ja pytałam?
Machorka.
No, no.
Jak się nazywa drewniana zakrzywiona rurka do palenia tytonu?
Papierośnica.
Nie, nie, patrz. O coś takiego.
O, taka rurka i tutaj to.
Fajka.
O, to właśnie.
Jak się nazywają liście tytoniowe do palenia w formie wałeczka?
To inaczej by go... Takie gruzowe, takie o, podobne do papierosów, tylko że grube.
A kiedyś nazywali cygary.
Cygary nazywali.
W listku skrącone i tak pali.
Jak się nazywa tytoń do zażywania?
To kiedyś było.
A, to dawniej w wuchaniu.
No, no, no. To jak się nazywa taki tytoń?
A później a kich?
No, no. A jak taki tytoń nazywa?
A ja nie. A kto?
Tabaka.
Tabaka nazywa.
A jak się nazywa to, w czym trzyma się tabaka?
To pudełeczko na tabakę.
Puszkę nazywali.
Aha.
Jak się nazywa uroczystość rozpoczęcia budowy domu?
Jak mieli zamiar budować dom. To było jakieś uroczystość, czy nie?
Dawniej to nie było takiego coś.
A nazywają się, o, nazywali zakładziny.
O, zakładziny.
Właśnie, właśnie. No, o to chodzi.
Jak się nazywa uroczystość przy ukończeniu budowy domu?
Już skończyli budować dom, to co wtedy było?
A to Ty mówiłaś na początku, że te wianuszki...
A, to wianek, bo to jak budują, to wianek zrobią.
No właśnie.
A jak się nazywa uroczystość osiedlenia się w nowym domu?
Było coś takiego, że jak już nowy dom budowali, to była jakaś uroczystość, czy nie?
W nowym domie, postawiony nowy dom, no się modlą tam, święcą.
Święto się modlę, życzę, żeby w tym domu było szczęście, żeby zdrowie było, żeby długo żyli, żeby szczęściło.
A zapraszali kogoś?
Dawniej, to Adam, ja, jest to prawda, to ja tam całe życie przeżyłam, to tam przestawiali tą chodówkę starą, tam przewozili, to tam nic nie było.
To nie wiem, to ludzie gdzie się budują, tam to wiedzą.
A ja nie miałam tego szczęścia, żeby to budowano.
Jakie są znane zwyczaje przy rozpoczęciu siewów i żniw? Jak mieli siać albo co ludzie robili, jak mieli zawersiać zboże?
Przed sianiem zboża, że to zboże się święciło w kościele, to przed sianiem zboża brało się tych ziarnków święconych do zboża i się siało.
Razem tak.
Święconymi ziarkami.
Na Matki Boskiej Siewnej się święciło.
Matki Boskiej Siewnej się święciło ziarno, to brało się ono albo nawet 8 września, że to narodzenie Matki Boskiej.
Do Matki Boskiej Siewnej, no to nawet te ziarna się święci, to święci się i te ziarka biorą się.
A żniwa? Jakie zwyczajne żniwa, już kończyli na księgach?
A koniec żniwa, dawniej jak koniec było żniwa, zostawia się trochę klosów i ubiera się plon.
Aha. A na przykład jak ludzie rozpoczynali rządź, to co było?
Rozpoczynali rządź, to jeszcze takie były zwyczaje.
Ktoś jedzie drogą, jakiś tam sąsiad, to albo jak jedzie wozem, to kładli zrobiony pas i kładli ten pas.
I ten, że jedzie daje pieniędzy.
Albo tym pasem bierze, to jest pas zrobiony ze sporze, opasuje tego podróżnego.
Opasuje pasem i mówi się opasuje złotym pasem darem Bożym.
Daj Boże za rok doczekali.
A jak się nazywa uroczystość zakończenia żniw? Jak już kończyli żniwa, to co?
O jeszcze ja przypomniała, dawniej jak chodzą za gwiazdą, widzisz jak ja przypomniała, zapomniała jak to mi się zwyczai, to dawniej też jak dano parę złotych tam, to dawniej, daj Boże za rok doczekali, daj Boże doczekali.
No to i teraz tak mówią.
A jak się nazywa uroczystość zakończenia żni?
Dożynki.
Aha. Jak się nazywa wspólne krzędzenie lnu? Wspólne krzędzenie lnu, jak się nazywa?
Jak wspólne.
Tłoka nazywali?
Tak, tak.
A co to znaczy tłoka?
A to zbierają się nawet kiedyś dawniej, to pióro drzeć nazywa się tłoka.
A to w ogóle wszystkie prawa.
A bo lędzczyc, jak już lędzki wyroszony, to później jego wysuszy się, ten lędz zmiedli się,
A później nazbiera się i ten lęs w trzech.
To tłuka to taka wspólna praca, bo jedni trzy.
Tłuka to wspólna praca.
Czy grzyboszom czy lnie tak?
Lnu, tłuka nazywa się lnu. Tłuka nazywa się piornik, nazywa się pióra drzec.
Jak dawniej te gęsi chowali teraz to inny sposób, teraz kołdry.
Chowali gęsi, to tego o. To nazbiera się, dużo się nazbiera i już to, no nazywa się tloka.
A co to znaczy bajki?
Bajki to opowiadanie. A jeszcze takie było opowiadanie, takiej bajki było. Można opowiedzieć?
Można, no to powiedz bajkę.
Ale to był piórnik, nerli pióra.
No ale nazbierano się dziewczynów młodych, to przeważnie nazbierano dziewczynów młodych chłopców.
No ale mówią na cmentarzu, a to było, ten gospodarz mieszkał po biurze cmentarza.
Ale mówią na cmentarzu straszy, tam czapka na kolku powieszona, a tam strasz.
A jedna dziewczyna taka bardzo odważna była, energiczna, a ja mówię pójdę zerwę.
I przyniosę tą czapkę.
No ale te chłopaki, kolegi mówią, a jak ty pójdziesz?
A ja pójdę.
Poszła ona na cmentarz, ale patrzy, nie stoi, nie wisi czapka na kolku, tylko chłop stoi.
A ona wzięła tą czapkę, zdjęła i mówi, to ty, mówię, zakleła jej i tego czapką po jego pomorze.
I wzięła, no i mówię, ty mnie przyszedł, to stał straszyć?
Ale to był duch.
Niestety to był duch. I ona idzie z tą czapką i rzuciła tą czapkę.
No ale idzie za nią ten duch i oddać czepek.
Oddaj mój czepek. Oddaj mój czepek.
I jej oddać mój czepek.
Ona rzuciła jemu.
Ona rzuciła jemu.
Ale wszystko jedno, ma w rękach i znowu.
Oddaj mój czepek. Oddaj mój czepek.
Później ona co przyszła tam, o nie to stoika przez kiesło iż brzask załokna, jek taki.
Włażła do domu, pod jej domem jek taki straszny.
Na drugi dzień cóż, poszła do księdza.
Ksiądz mówił wyspowiadać co.
Wyspowiadała się i ojciec i matka przyszli, ksiądz i on wziął ozuranię i rolter.
Ale to taka była bajka.
A jaka jest różnica między pieśnią a piosenką?
Pieśnia to jest nabożna. Pieśni to są nabożne.
Są pogrzebowe, są na Boże Narodzenie, na Wielkanoc,
do Maryi Matki Boskiej, do Pana Jezusa,
nazywają się pieśni. A takie, na weselech,
takie tam różne, to nazywają się piosenki.