K21_A1

A rok i miejsce urodzenia?

Rok urodzenia mam 1924 maj.

A dzień?

A dzień urodziłam się w Malcu.

A którego dnia? Maju, a którego maja? Może pamiętasz?

17.

17.

Rok i miejsce urodzenia ojca?

Nie wiem, bo byłam ostatnia w domu.

A rok i miejsce urodzenia matki?

Nie pamiętam, nie wiem, bo byłam ostatnia i już moja mama nie żyła.

A mama nazywała się Tekla.

A ile mieli rodzice dzieci?

Pięcioro.

Pamiętasz imiona?

Pamiętam. Pierwszy był syn Antoni, drugi był syn Aleksander, była córka Maria, był syn Stanisław, a ja Helena byłam.

Dobrze, a jak małżonek miał na imię?

Janowski nazywał się. Mój mąż. Ale był bardzo solidny człowiek i dobry.

A czym się zajmował?

Był kierownikiem, magazynierem był.

To miał takie dosyć odpowiedzialne stanowisko.

Tak, umysłowy. Na umysłowej pracy pracował. Także ja miałam nieźle za nią.

A pamiętasz gdzie się urodził? Albo kiedy?

A jak się nazy... gdzie się urodził, to ja zapomniałam swoje choroby. Jak chorowałam mocno.

A teraz powiedz mi, czy ciągle mieszkałaś w Malcu?

Nie.

Nie? A długo tam mieszkałaś?

Jak dziewczyna mała byłam, to do Czarny poszłam, bo tam swój dom był i do swego domu poszłam.

I do rodziców i tam mieszkałam z rodzicami.

A ta miejscowość, gdzie się przeprowadziłaś, to Czarna była, czy jakoś inaczej?

Czarna Średnia.

A dlaczego ona tak się nazywała, Czarna Średnia?

Może pamiętasz jakaś jest historia na temat pochodzenia?

Nie, nie. Tak od początku ta wieś się nazywała i dopiero jest tak się nazywa Czarna Średnia.

A tam jeszcze jakieś pobliskie psie były czy nie?

Były. Czarna Czerkiewna, Czarna Wielka była.

A dlaczego ta Czarna Średnia to tak się nazywała? Jest jakieś tłumaczenie?

Nie, ja nie wiem. Dlaczego te czarne się tak nazywali? Bo trzy czarne były. Tak była wielka, średnia i cerkiewna.

Bo tam była, gdzie cerkiewna, to cerkiew, a tam średnia, że pomiędzy cerkiewną a wielką, to ta średnia.

To może ona temu się średnia nazywała, bo w środku była.

Tak, bo w środku była, dlatego się średnia nazywała.

A ci mieszkańcy, którzy zamieszkiwali tę wieś, to jakoś się na nich mówiło?

Bo na przykład jak w Białymstoku mówi się białostoczanie, prawda?

A tam, tam najśredniej. Skąd ty pochodzisz? Tam najśredniej.

Jak mnie zapytali na przykład jak ja wychodziłam z domu, gdzie Ty mieszkasz?

Taniej, średniej.

Dobrze, a teraz czy spotykałaś się często z jakimiś ludźmi?

Spotykałam się, rodzina przyjeżdżała.

A skąd ta rodzina?

Przyjechała z Białostoku rodzina, z Siemiapet.

To była ta rodzina.

Dobrze, a teraz jeszcze...

Z Warszawy.

Brat przyjechał, bo z Warszawy mieszkał.

A który brat mieszkał w Warszawie?

Antoni.

To ten najstarszy?

Najstarszy.

A ta wieś Czarna Średnia w jakiej gminie leżała?

Grodzisk.

A jak się nazywał powiat, do którego nalażała?

Czarnośrednia powiat, czekaj, czekaj, ja wychodzę.

Czy napiszę a województwo, wiązko, tak?

Dobrze.

Czy różni się ta nazwa Czarna Średnia od nazwy urzędowej?

Czy tak samo były wszędzie? Tak samo się nazywała wszędzie i w urzędzie było tak podane?

Tak, wszędzie.

Wszędzie tak?

Wszędzie.

A czy poszczególne części wsi mają odrębne nazwy?

To znaczy, bo Ty tam wspomniałaś, że to jest Czarna Cerkiewna, Czarna Wielka i Czarna Średnia.

Tak.

A to była cała jedna wieś i ona była tak na takie części podzielone?

Kilometrami była. Do Czarny Wielkiej 3 kilometry, a do Czarny Czerpiewnej była półtora kilometra.

I to było trzy oddzielne takie... Tak. Od Czarny Czerpiewnej.

A może tam też kiedyś została założona?

Nie, tego nie.

Ale to stara w ogóle wieś?

Tak, stara wieś.

Czy istnieją jakieś miejscowe tradycje o pochodzeniu mieszkańców wsi?

Tradycje to znaczy, czy jacyś tam obcokrajowcy na przykład przebywali?

Nie, nie.

Nie, tak?

Tak, tylko z miasta przyjeżdżali do tej tarny.

Ale przyjeżdżali na pobyt stały już?

Nie, tylko przyjeżdżali, pobyli po dwa miesiące, po miesiącu.

A czy zdarzyło się tak, że ktoś z tej wsi wyjeżdżał i już nie wracał?

Było.

A dokąd wyjeżdżali najczęściej?

Do Warszawy wyjechali, do Białegostoku wyjechali.

Niezrozumiało wyjechał do Białegostoku.

A czy właśnie z jakiegoś tam innego miasta przyjeżdżali na stałe do tej wsi, czy raczej tak się nie zdarzało?

Jak gdzie nie miał mieszkania, nie znalazł, to dostał się do tej czarny i jak było mieszkanie, dom wolny, to został i tu mieszkał. Było tak.

Ale często tak bywało?

Nie, bo domów takich nie było.

A czy na terenie wsi albo w najbliższych okolicach uprawiali ludzie jakieś rzemiosła?

Zajmowali się jakimś rzemiosłem albo przemysłem?

No na przykład jak wczoraj w średni to kowal był, Stelmach był.

A ten Stelmach to czym się zajmował?

Stelmach? A różne takie wyrabiał. To krzesła, stół.

Czyli tak jak teraz stolarz?

Tak, tak jak stolarz.

I to jeden człowiek tym się zajmował?

Tak, jeden.

A czy jakieś specjalne tradycje, na przykład okazji świąt różnych, były we wsi?

Były. Jedone świątki, Wielkanoc, Boże Narodzenie. Tak.

Ale obchodziło się te święta tak samo, jak teraz je się obchodzi?

Tak, tak.

że były jakieś charakterystyczne cechy tylko dla waszej wsi?

Nie, nie. Obchodziło się, wszędzie się obchodziło.

A Mieszko, jak odpust?

To na księle, tu gdzie kościół, i paratnia, i tu był odpust.

I jak w ogóle ten odpust wyglądał?

Ubierało się jakoś specjalnie?

No tak, pięknie.

Tak, a bo w miasteczku nie ma utwórców?

No nie, raczej nie.

Nie.

Na wsi były utwórcy.

Pięknie i strgany są.

Na tych strganach różności można nakupić dla dzieci i zawsze można nakupić, tak?

Mhm.

A czy we wsi był kościół?

Nie.

Do Dołobowa się chodziło do kościoła.

Byli parafianie do Łubowa, a prawosławne do Czarny Czerwdziewnej.

A do tego do Łubowa, tak? Do Łubowa.

Tak, do Łubowa.

Daleko było od Czarnej Średniej?

Trzy kilometry.

Pytanie pierwsze. Jak się nazywa to, co się czerpie ze studni?

Woda.

A jak się nazywał kij do wyciągania wody z płytki studni?

Kluczko.

A z czego była ta kluczka zrobiona?

Z drzewa.

A jak się nazywa...

Oto co jest tutaj.

Na tym rysunku.

Jak to się nazywa?

Żuraw.

A jak się nazywa słup stojący przy studni z żurawiem?

Rossocha.

A jak się nazywa belka, która się waży na tym słupie?

Oto.

Smyk.

Dobrze.

A jak się nazywa drążek zawieszony u belki żurawia? Oto.

Kluczka.

A tutaj oto, co jest zaczepione u tej kluczki, to z czego to było zrobione?

Żelaza.

A co to takiego jest?

To taki był haczyk.

I do czego ten haczyk służył?

Do tej kluczki.

To znaczy on był zaczepiony.

Ale do czego, co się tam na tym kucharczyk zaczepiało?

Wiatro i się wyciągało wodę.

Dobrze, a teraz jak się nazywała, o tutaj to co jest na tym rysunku, o to?

To studnia i...

O, a tutaj przy tej studni, to co to było?

To co to było?

To były takie dwa słupki i przy tych słupkach była taka okrągła, okrągły wałek.

I na tym wałku był łańcuch i się czepiało cudnie i po wodę się szło na tym łańcuchu.

I się wyciągało wodę.

To znaczy na ten łańcuch się wiadro zaczepiało, tak?

Tak.

A tutaj ta rączka, kolba była.

A z czego ona była zrobiona ta kolba?

Z drewienka takiego, okrągłe było drewienko takie.

A te słupy, które tutaj są obok?

Drewniane.

Dobrze, to teraz następne pytanie.

Co trzeba zrobić, jeżeli chce się mieć wodę ze studni?

Jeżeli się idzie z tym wiadrem, to co się robi?

Jak się nazywa ta czynność pobierania wody ze studni?

Wiadro.

Nie, ale to wiadrom się pobiera, tak?

Tak.

A jak pobierasz tę wodę, to jak to się nazywa?

Znaczy, co musisz zrobić, żeby tę wodę mieć?

No to się wczepia na łańcuch i wyciąga się wodę.

Jak się nazywa oto, co jest tutaj na tym rysunku 11?

A tu znowu studnia kopana w dole i okrągły taki słupek wylany cmentem i postawiony taki słupek i tu się trzecia wiaderko, a tu wisi kolba i się kręci i woda się wyciąga.

To znaczy to wiaderko to się chyba stawia tutaj, tak?

Tak, stawia.

A jak się w ogóle nazywała ta cała studnia?

Tutaj, gdzie się wiaderko stawiało, to cała studnia jak się nazywała?

Bo to z pompą.

Z pompą, tak?

Tak.

Aha.

A teraz...

Pompą na pompę.

Dobrze, a teraz następne rysunki tutaj.

Te.

Jak się nazywa naczynie do noszenia wody?

Wiadro do wody.

A jakoś inaczej się mówiło, czy wiadro?

Nie, wiadro do wody.

A jak się nazywało?

nosidło do noszenia na ramionach wody w wiadrach lub konwiach.

Jak się nazywało?

Takie nosidełka.

Dobrze. A jak się nazywały duże drewniane naczynie do wody szersze u dołu na nóżkach?

Nie pamiętasz, tak?

Dobrze, to teraz przejdziemy do dalszej części.

Jak się nazywa to, co się rozpala pod piecem?

W piecu pod kuchnią.

Ogień.

Mhm. A co trzeba zrobić, żeby mieć ogień?

Zapalić zapałką, smulinkę, czy drobne takie drzazgi.

Mhm. A jak się nazywało to, co się pocierało pudełko, żeby rozpalić ogień?

Zapałka.

Jakoś inaczej mówiono jeszcze o zapałki?

Nie.

Dobrze. Jak się nazywało to, czym dawniej zamiast zapałek rozpalano ogień?

Krzesiwo. Cergało się i się zapaliło.

A co to jest cergało się?

Tak jak kamień.

Pocieranie takie?

Pocieranie takie. Pocieranie takie.

Jak się nazywał kamień, o który uderzano?

Przemień.

Do krzesiwa, tak?

Tak.

Jak się nazywał materiał zapalny, którego używano dawniej do krzesiwa?

Nie wiem.

A jak się nazywało robienie ognia przy pomocy chłupki i krzesiwa?

Nie wiem.

Jak się nazywało to, co powstaje przy krzesaniu ognia?

Iskry.

A jak się nazywały żywiczne kawałki drzewa, którymi się rozpala w piecu?

Smolinka.

A co to było takiego?

Z sosnowego drzewa. I to takie smolne ze środku występowało i to była smolinka.

A tylko z sosnowego drzewa?

Z sosnowego.

Tylko tak?

Tak.

Dobrze. A jak się nazywały małe kawałki drzewa na opał? Małe kawałeczki drzewa na opał?

A takie różne biurki, też dobrze na oko, rozpala się. Podsadzi się nawet kawałek papieru i tym się rozpali.

Jak się nazywało palące polano drzewa, które wypadnie z pieca?

Kolano śmierdzące, bo już ono takie nie pali się, tylko dym leci, to to śmierdziało.

Dobra. Jak się nazywały duże kawały drzewa, którymi się pali w piecu chlebowym?

Kolana.

Tylko tak mówiono?

Tak.

A co znaczy wyraz szczapy? Czy takie słowo jest znane?

Szczapy? Znane jest szczapy. Cieszy się, pali na tle.

Aha, czyli i polano może być i szczapy, tak?

Tak.

A co to są w ogóle takie szczapy?

To jest drzewa rąbanego i takie kolana grube, bo pod kuchnią się pali to takimi wąskimi, krótkimi, a w piecu jak się paliło na chleb to takie kolana grube.

Czyli to szczapa.

Czapa.

A jak się nazywał czarny, twardy materiał do palenia kopany w ziemi?

Węgiel.

A wyście palili węgiel, węglem?

Paliliśmy.

Paliliśmy.

A jak nazywał się brunatny, kruchy materiał do palenia wydobywany na łąkach?

Tołów.

To teraz przejdziemy do C.

Piec, kuchnia i naczynia. Tak to się nazywa.

I tutaj już będą zdjęcia do tego.

I pierwsze, jak się nazywa to, na czym się gotuje?

Kuchnia.

Dobrze.

A jak się nazywa płyta kuchenna?

Tutaj jest narysowane...

Plak.

Dobrze. A jeszcze jakoś na czym mówiono?

O, tutaj jest akurat...

Płyta.

Dobrze.

A jak się nazywają kółka służące do zakrywania otworów w płycie kuchennej?

Tutaj jest...

Grzebiczki.

Te okrągłe, tak?

A, grzebiczki.

O te okrągłe, co są w piecu.

Aha, fajerki.

Fajerki, mhm.

A jeszcze jakoś mówiono, czy tylko tak?

Nie, fajerki.

Dobrze.

A jak się nazywają drzwiczki w kuchni?

Te właśnie, które się zamyka.

O, tutaj są.

Drzwiczki do kuchni.

Dobrze.

A jak się nazywa kratka w kuchni lub w piecu,

na której kładzie się drzewo i węgiel?

Lasy.

Tak się nazywa ta kratka?

No, lasy tu w środku.

Tak?

Tak.

Tutaj ona jest 34. Oto tutaj.

Moldacy.

Tak to się nazywa?

Tak.

A z czego to jest zrobione?

Z jelaza.

Z czego?

Z jelaza.

A jak się nazywa to, co się odsuwa, gdy się zaczyna palić w piecu, żeby odporzyć luft?

Tu chyba 35. Oto.

Cyberek.

Jak?

Cyberek.

Cyberek?

Tak.

Odsuwam.

A jak się nazywa to, w czym się tali, żeby było ciepło?

W piecu kuchennym.

A z czego ten piecu zrobiony?

Ten, co mieliście na przykład w domu?

I z cegły, i z kapli robiony jest.

Jak u kogo?

A jak się nazywają czerwone węgle, które pozostają w piecu po spaleniu drzewa?

To co pozostaje już po wypaleniu, jak się zgasi już ogień i to co pozostaje, to jak to się...

Węgiel czerwony i patrzeć, żeby nie było różnych pałów, żeby nie było czadu.

A to, to są te pały?

Takie niedopałki.

Aha. A jak się nazywa to, na co się nadziewa duży kawał mięsa lub całe zwierzę, żeby je upiec nad ogniem?

Tak jak na przykład prosiaka piekne, nie? Nadziewali na coś takiego. Tak to się nazywało.

Co takiego?

Jak to się... Wanda, jak nie wanda.

Mnie szale rondeł.

Rondeł? Tak?

Ten rondeł to z czego był zrobiony?

A taki cyhunny rondeł.

Jaki?

Cyhunny.

Jaki?

Cyhunny.

A co to znaczy?

Takiego zielona.

I to to zielono nie rozpuszcza się.

Takie jak... grubsze jak szagany.

O, to są takie były. Albo rondle.

A rożem, znana jest taka nazwa? Rożem.

Rożem.

Czy nie?

Nie.

A jak się nazywa naczynie, w którym się gotuje? Tutaj jest na rysunku, sekundkę.

Kaczki.

Mhm.

O, tutaj na przykład, tak?

No, kaczki czy sojanki.

Mhm. A jak się nazywa przykrycie garnka?

Deneczko.

Dęko.

A jak się nazywa to, w czym się gotuje wodę na herbatę?

Czajnik.

A jak się nazywa naczynie z długą rączką? Tutaj jest oto.

Rondel.

Rondel? To właśnie mówiłaś, że te zwierzęta na rondlach. To na takich, czy to były jakieś inne rondle, tam gdzie zwierzęta pieczono?

Inne.

To były takie jakieś druty, czy coś takiego?

Takie rondelki były podługowate.

Aha.

A co w takim rondelku gotowano najczęściej?

W takim rondelku i tłuszcz smażyło się.

I jak to tłuszcz się smaży, to się nie gotuje kaskę dla dziecka.

Aha.

A jak się nazywa okrągłe, płaskie naczynie do smażenia?

Rondel.

Ale to rondel jest taki głębszy, a to płaskie.

Tak jak gdzie placki na przykład się smaży.

To nie jest. A to patelnia może.

Jak na placki smażyć. To patelnia.

A jak się nazywa naczynie mniejsze i wyższe od patelni do smażenia słominy?

Czy smażyliście słominy?

Patelnia.

Nie.

Ale to jest troszeczkę...

A rondel.

Mhm.

A jak się nazywa to, na czym się piecze mięso?

Rondel.

Też w rondlu?

No.

Rondel taki jest.

Jak ten rondel wygląda?

Czym on się różni od tego?

Albo może garczek.

W garczkach ma to.

Ale czym wyście pieśli mięso?

W garczku.

Duży ten garnek był?

No, pewno taki.

A na przykład?

W łukowatki.

A nie piekliście z jakimiś brytwami albo w blaszce jakiejś?

W blaszce nie.

Nie?

Nie.

A jak się nazywa duży garnek czarny do gotowania kartofli dla świn?

Oto.

No to to duży hagan.

A jak się nazywa duży, umieszczony nad specjalnym paleniskiem, kocioł, w którym paruje się kartofle dla świn?

No to kumple.

Jak się ten kocioł nazywał?

Kociur. Tak mówiliście? Tak.

A jakie są znane jeszcze garnki do gotowania?

Oprócz rondla i zwykłych garnków.

A jeszcze znane są jakieś inne garnki?

Kornelki.

A jak się nazywa gliniane naczynie do mleka

Z uchem i dziopkiem, to co jest tutaj na 49.

Lwanek.

Dobrze.

A jak się nazywa duży gliniany garnek do mleka bez ucha?

Oto.

Rondel, taki rondel.

To też rondel?

No.

A czy nazywa dzieszka znane czy nie?

Dzieszka.

Dzieszka, to to może być dzieszka.

Ale używało się takie nazwy u Was czy raczej nie?

Uzywało się. Tak? Uzywało się. To raczej rondel czy raczej dzieszka? Dzieszka można nazwać, nie rondel. Rondel to taki blaszany, bo to jest on...

A to z czego było? Ta dzieszka? Z tej debanki. Aha. Aha, no bo on gliniany, no to dobrze. A jak się nazywa szerokie, niskie naczynie gliniane? Tutaj, oto.

No to...

Jak się to naczynie nazywa?

Półniszek.

Mhm.

Jak się nazywa naczynie, w którym się uciera mak?

Makutra.

A z czego ta makutra zrobiona?

A to taki garnek...

Jak to mówią? Gliniasty?

No, gliniasty taki.

Dobrze.

A teraz tutaj ten obrazek.

Jak się nazywały dwa gliniane garnki

Złączone razem z uchem do trzymania.

Dwójki.

Dobrze.

Teraz będzie bez obrawka.

Jak się nazywa duże, blaszane naczynie do przenoszenia lub przewożenia mleka?

Bańka.

A jeszcze jakoś inaczej mówiono? Czy tylko bańka?

Bańka.

I z czego ta bańka była zrobiona?

Jaka to bańka? Z czego?

Dobrze. A jak się nazywa małe naczynie o grubych ściankach z uszkiem służące do picia? Oto.

Garczek.

A jak się nazywa małe naczynie, często porcelanowe, z którego pije się herbatę albo kawę?

Kubek.

A taki ze spodeczkiem, to jak się nazywał?

Z talerzykiem. Kubek z talerzykiem.

A jak się nazywa ta podstawka?

Kalierzyk.

Dobrze. Teraz następne. Jak się nazywa szklane naczynie do picia herbaty? Oto.

Kubek.

To jest kubek, ale kubek...

Filiżanka.

Filiżanka, filiżanka i z łóżkiem.

A to szklanka.

A to?

Filiżanka ze spodeczkiem.

Aha, czyli tutaj ta podstawka to spodeczek, tak?

Spodeczek.

Dobrze. A jak się nazywa to, z czego się je zupę?

Talerz.

A to był talerz taki...

Grwiniany.

Ale zwykły, taki płaski?

Albo nie, taki...

Wyboki.

A jak się nazywa to, z czego się je potrawy gęste?

Na przykład drugie danie.

Tak, jest płytki.

Jak się nazywa duża łyżka, którą się rozlewa zupę na talerz? O tutaj.

Czerpak.

A jak się nazywa to, czym się je zupę?

Łyżka do jedzenia zupy.

A z czego ta łyżka była zrobiona?

Używaliście jakich łyżek? Z czego zrobione?

Ja to używam, takie łyżki błyszczące.

A jak się nazywa to, czym się je mięso?

Witelec.

A jak się nazywa to, czym się kraja mięso?

Nóż.

Jak się nazywa duża drewniana łyżka do mieszania w garnku? Tutaj jest...

Czerpak.

Czerpakiem miesza się?

Zupy.

A jak się nazywa rozsochate drewienko używane do rozmieszania mąki w mleku?

Wałek.

Wałkiem mieszało się mąkę w mleku?

Tak, taki wałek.

A wałek nie jest na przykład do rozgniatania ciasta, do rozwałkowywania ciasta?

Jest i taki wałek, i jest i taki wałeczek do mieszania tej mąki.

A jak się nazywa to, w czym się przechowuje sól w kuchni?

Solniczka.

Dobrze. Jak się nazywa piec chlebowy?

Albo jak się nazywał piec chlebowy? Tam gdzie się chleb piekło.

Czekaj, piekarnik.

A jak się nazywa sklepienie w piecu chlebowym?

Tram.

Jak?

Tram.

Tram?

Tak, na tranie się wkładło chleb.

Z czego ten tram był zrobiony?

Tak by i wylewany takim, żeby gładki był.

A jak się nazywa dno w piecu chlebowym?

Dno w piecu chlebowym.

No to właśnie trzę.

Jak się nazywa otwór w piecu chlebowym?

Otwór.

Zaraz ja zobaczę, ale tu chyba nie będzie rysunku do tego.

Nie, nie ma.

Tutaj nie ma.

Dobrze, a jak się nazywa narzędzie do poprawiania ognia w piecu? Oto.

Pogrzebacz.

A jak się nazywa narzędzie do wygarniania węgla z piekarnika?

Szufla.

To jest szufla? Tak? Oto.

Szufelka taka.

Jak się nazywa narzędzie do wymiatania popiołu z pieca chlebowego?

Miotełka.

A jak się nazywa ciasto, którego się używa do zakwaszania?

Ciasto.

Ciasto do zakwaszania.

Chlebownik.

Chlebownik.

A co trzeba zrobić najpierw, żeby przygotować ciasto na chleb?

Rozczynić, postawić na noc, a rano wstać, wymiesić i podrosnie i chleb upiecze się.

A co się dzieje z ciastem po rozczynieniu?

Wymiesić.

A to się robi, tak?

Tak.

Ale co z tym ciastem się robi?

No ciasto...

To ciasto sobie stoi i co się w nim robi?

Rośnie i urośnie i w ten czas się robi i sadza się do pieca.

Bółki się robi i sadza się do pieca.

A co trzeba zrobić z ciastem przed zrobieniem bochenków?

Zanim się zrobi bochenki, to co się z tym ciastem robi?

Mieci się.

A jak się nazywa ciasto, które się piecze na trzonie przed wsadzeniem chleba, kiedy jeszcze pali się w piecu?

W piecu się napali, w piecu się węgiel wygarnie i notło się taka jest, wymiecie i buchenki się robi i się sadza chleb.

Jak się nazywa mały chlebek zrobiony z resztek wyskrobanego ciasta?

Mała bułetka.

Tak nazywaliście, tak.

A jak się nazywa wysokie drewniane naczynie do rozczyniania chleba? Oto.

Dzierza.

A jak się nazywa naczynie do rozczyniania chleba dłubane w drzewie? Oto.

Tutaj na Twym obrazku.

To taka stolnicza chyba.

Bo to dzierza, to stolnicza taka drewniana.

A czy takie nazwy jak niecka albo kopańka coś mówią?

Jest. Kopańki. To też kopańki podługowate i głębokie.

To chyba coś takiego, nie? Podobne.

Tak. To może być kopańka.

Jakie jeszcze naczynia do rozczyniania chleba są znane?

Jakie naczynia? W jakich wyście robili chleb? Piekliście chleb?

W dzierze, w dzierzy. A jak bułki, a bułków nie ma tu, tylko chleb. W dzierzy.

A bułki na przykład to w czym?

Bułka w kopalce.

Aha, dobrze. Jak się nazywa to, na czym się wsadza chleb do pieca?

Łopata.

A ta łopata z czego była zrobiona?

Brzmienka, takie, drabna z takiej deseczki, zrobiona tu w wierzchu, krągły, a trzonek taki mało krągły i cienki.

I na tym trzonku opatka taka.

A jak się nazywa chleb z mąki żytniej?

Żytniowiec.

Jak się nazywa najciemniejszy chleb z mąki żytniej? Najciemniejszy chleb.

Razowiec.

A jak się nazywa jaśniejszy chleb z mąki żytniej?

Znamy tu jakieś nazwy?

Jaśniejszy.

Jak nieznany, to przejdziemy dalej.

Może się przypomni.

Dobrze, to na razie dalej.

Jak się nazywa chleb z mąki gryczanej?

Nie ma takiego chleba z gryczanej mąki.

Kasa tylko z gryczanej mąki, a chleba nie ma.

Jeszcze jedno pytanie opuściłam. A jak się nazywa najjaśniejszy chleb z mąki żydnej?

Najjaśniejszy.

Pytlowy.

Jak się nazywa jeden chleb?

Jeden chleb. Jak mówiliście na jeden chleb? Na przykład jak chodziliście do sklepu po chleb czy nie?

Chodzili.

I jak mówiliście?

Jak chcieliście na przykład jeden chleb kupić, to mówiliście poproszę jeden chleb?

Poproszę biały chleb.

Biały chleb, tak?

Tak. Albo razowiec.

Ale jak chcieliście kupić jeden chleb, nie dwa tylko jeden na przykład, to proszę jedne bułkę chleba.

Aha, ten sposób.

A jak się nazywa kawałek chleba?

Kawałek chleba.

Kawałek chleba, po prostu.

A jak się pokroi ten chleb na przykład?

Plasterki?

Nie kupowałam.

Nie, ale to już w domu jak na przykład kroiliście.

To na plasterki.

Plasterki, tak? A inaczej, jak już mówiliście, na te pokrojone części chleba?

Nie, korna plasyckie.

Skibki.

Czyli to taka kromka jakby, tak?

Tak, kromka.

A jak się nazywa pierwszy kawałek chleba odkrojony od nowego bochenka?

Pierwszy kawałeczek.

To jak to powie?

Jak jest chleb i ten nierozpoczęty jeszcze chleb.

No nie kroi to w rozpoczęcie.

To jak to się nazywało?

Jest to taki winkel, winkel taki ten chleb.

Bo te pozostałe to są kromki chleba, prawda?

Tak.

A ta pierwsza taka...

Kromka...

Z tym takim brzuszkiem, jeszcze nie odkrojona.

No, no, no.

Jak się to nazywa?

Zapomniałam.

Nie szkodź się.

A jak się nazywa niesłodkie ciasto z pszennej mąki?

Niesłodkie.

Niesłodkie.

Zwykłe ciasto.

A czy taka nazwa jak kołacz coś mówi?

A jak się nazywa słodkie ciasto z pszennej mąki?

O to się mówi już.

Słodycze się dodaje.

Ale to ciasto jak się nazywa?

To słodkie ciasto.

No ja wiem, nie ma, jak to się nazywa?

Jak na przykład robi się pączki, nie?

Pączki się robi.

Robi się, ale to...

Ciasto bułka takie słodka.

Aha.

Słodka bułka.

A jak się nazywa inne pieczywo i ciasta świąteczne i weselne? Jakie znasz?

No to się ciasto piecze takie weselne, jak to na wesele się piecze różne, się wypieka.

A świąteczne to jest tak jak w domu się ma. Jak ma się jajka, to się z jajkami piecze.

A jak nie ma jajek, to by z jajek się piecze.

A dopiekłaś jakieś ciasta na wesela albo na święta?

Na święta dopiekłaś, bo ja pamiętam.

A jakie na święta robiłaś?

Ciasta ze słodyczem, jajkami, masłem dodawałam.

A jakoś one się nazywały te ciasta?

Ciasto słodycze.

No ale na przykład, bo ja pamiętam pączki jadłam, nie?

A jakieś inne z makiem jakieś piekłaś, czy coś takiego?

I makopce.

A jeszcze jakieś inne?

Kruche, ciasto piekłe, makopce piekłe.

A na wesele?

A na wesele to się piecze takie weselne.

A jak dla młodych, takie bułeczki się piecze, okrągłe, bułki takie spore, to spodniki.

A w środku coś jest w tych bułkach? Czy to są takie drożdżowe?

Drożdżowe i dodaje się dużo słodyczy, jaj.

A co wchodzi w skład tych słodyczy? Znaczy jakie słodycze się dodaje?

Cukier.

A na przykład z dżemem jakieś robi się?

Robi się, przekłada się dżemem.

Jakim dżemem najczęściej robiłaś?

Biesniowym i truskawkowym.

A już jak piekłaś te wszystkie ciasta, to gdzie najczęściej się przechowywały je?

W zimnym miejscu, żeby nie przekiesało.

Dobrze.

Co znaczy wyraz kołacz?

Nie wiem.

A jak się nazywały okrągłe kawałeczki ciasta, które się smaży w rondlu na tłuszczu?

Pączki.

Co się daje do ciasta, żeby wyrosło?

Drożdże.

A jak się nazywały placuszki smażone z ciasta drożdżowego?

Drożdże się dodaje.

Ale do drożdży się dodaje.

Ale już jak się nazywały te placuszki smażone na drożdżach z ciasta drożdżowego?

Placuszki, jak się tam nazywały?

Placuszki.

A jak się nazywało to, czym się przesiewa mąkę?

Sitko.

A jak się nazywa to, czym się podsiewa zboże?

Nie wiem.

A co znaczy wyraz rzeszoto?

A to takie rzeszoto rzadkie do przesiewania.

Tego takiego zboża się przesiewa chasipko, to się przesiewa mąkę.

A jak się nazywa narzędzie, w którym się dawniej robiło kaszę?

Zaraz tutaj jest obrazek do tego.

Żadna.

Jeszcze raz.

Żadna.

To trzy, oto jak się to narzędzie nazywało.

Żadna.

Mhm. Jak się nazywał tłuczek ustępy? Oto co jest tutaj.

Stilpot.

A z czego on był zrobiony?

Z czego takiego okrągłego, okrągłe, ładnie wyszkrobane, czyste i tym to było.

A jak się nazywał kołek, na którym się porusza tłuczek z tępy nożnej?

To jest tutaj, o ten kołeczek.

Trzonek.

A jak się nazywało to, w czym dawniej mielono mąkę?

Żarna.

Jak się nazywała sztabka żelazna lub drewniana, na której się porusza główny kamień żaryn? Oto co jest tutaj.

To tak kiedyś nazywały, jak ja pamiętam, kamień, co w żarnach był i miał zboże na uszybkę.

Mhm. A jak się nazywała pionowa oś, na której się osadza tę sztabkę?

Oto jest tutaj. Oto. Pionowa osi.

Słabo może troszkę widać. Oto jest.

Ta oś jak się nazywała?

Nie zna tego, bo ja żaden tak naprawdę to ja nie widziałam jak te żadna wyglądają.

Jak się nazywał otwór w górnym kamieniu, gdzie się typie zboże? Oto.

To taka była dziura i w tę dziurę wsypało się zboże. Ja to nie wiem, tylko mówili dziura, wsyp tę dziurę zboże. To w tej taka dziura była.

Jak się nazywał kadłub Żaren? Oto.

Oto jest malutki spelek. Jak się na to mówiło?

Otwór.

Jak?

Otwór się wypywało.

To otwór.

Głośniej troszkę.

To jak się nazywało, to otwór.

Jak to wylatywało, osypka tędy.

A tu się sypało zboże w górze, a u dołu usypka się wysypywała.

Czyli tędy się wysypywało, tak?

Tak, to się tędy wysypywało, tym otworem.